Relacje polsko-chińskie a wojna handlowa Chin ze Stanami Zjednoczonymi, czyli między młotem a kowadłem

Polska w ostatnich latach staje się coraz częstszym odbiorcą zagranicznych inwestycji. Stabilność w środowisku politycznym i ekonomicznym, wraz z wykwalifikowaną kadrą pracowniczą zachęcają zagranicznych inwestorów. Silna pozycja Polski w regionie Europy Środkowo-Wschodniej jest widoczna już od kilku lat. Takie wnioski można wyciągnąć z licznych inicjatyw, w których Polska jest kluczowym graczem, tj. Grupa Wyszehradzka, Trójmorze czy też 17+1. Relacje Polski z Chinami są bardzo zawiłe ze względów politycznych. Ścisła współpraca Chin z Rosją oraz ich złe relacje ze Stanami Zjednoczonymi to kompletne przeciwieństwo stosunków tych krajów z Polską. W ostatnich latach dążenia Chin do umocnienia swojej pozycji na arenie międzynarodowej są szczególnie odczuwalne. Najbardziej widocznym przykładem są działania na terenie Afryki. Niemniej jednak poszerzanie strefy wpływów ma też miejsce w Europie, a szczególnie w Europie Środkowo-Wschodniej. 

Dlaczego Chiny są zainteresowane Polską? 

Przede wszystkim Polska posiada atuty, których Chiny poszukują. Położenie geograficzne, które ma potencjał na rozwój hubów transportowych i centrów produkcyjnych na trasie Jedwabnego Szlaku, korzystne środowisko inwestycyjne, dobra i ciągle rozwijająca się infrastruktura oraz wykwalifikowana siła robocza słabiej opłacana w porównaniu do zachodnich krajów UE, sprzyjają w docenieniu Polski przez zagranicznych inwestorów. Dodatkowo nie sposób nie wspomnieć o postrzeganiu Polski jako „bramy do Europy” łączącej wschód z zachodem, co ma swoje potwierdzenie w mieście Małaszewicze, które obsługuje około 90% całego ładunku kolejowego między Chinami a Unią Europejską. Nie można także zapominać o atucie, jakim jest Morze Bałtyckie. Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji „Kierunek Chiny – nowe celne perspektywy” wspomniał o planach polegających na lepszym użytkowaniu Morza Bałtyckiego. Również  wiceprezes firmy COSCO, która jest właścicielem greckiego portu w Pireusie, podkreślił, że Gdańsk jest przyszłą bramą dla Chin do Europy Środkowo-Wschodniej. Potwierdzenia tych słów można się doszukiwać w otwartym przez COSCO w 2017 roku centrum dystrybucji w Gdańsku.  Planowane zmniejszenie dotacji na transport kolejowy przez rząd ChRL może zwrócić większą uwagę właśnie na alternatywne sposoby dostaw, takie jak transport morski. 

Wyzwania w relacjach polsko-chińskich

Niewątpliwie największymi wyzwaniami stojącymi przed Chinami są proamerykański rząd w Polsce oraz skutki wojny handlowej między Chinami i USA. Polska znalazła się również w niekorzystnej sytuacji, w której potrzebne jest wypracowanie kompromisu między ekonomiczną współpracą z Chinami a strategiczną współpracą ze Stanami Zjednoczonymi. Co więcej warto zaznaczyć, że dla Polski Chiny nie są kluczowym partnerem w handlu. Zgodnie z danymi Banku Światowego w 2018 roku wartość eksportu do Chin wyniosła zaledwie 2,5 mld dolarów, podczas gdy import z Chin był prawie dwunastokrotnie większy i wynosił prawie 31 mld dolarów. W przypadku Stanów Zjednoczonych wartości te sięgnęły 120 mld dolarów dla eksportu i 563 mld dolarów dla importu. Podobnie w przypadku chińskich inwestycji w Polsce – jak podaje NBP, ich wartość netto była znikoma w porównaniu do wielkości gospodarki Chin: w 2019 wyniosła nieco ponad 90 mln dolarów (około 3 mln dolarów mniej niż w 2018), podczas gdy ogólny napływ kapitału w postaci inwestycji bezpośrednich z Korei Południowej przekroczył próg 990 mln dolarów (9-krotnie więcej niż w 2018) i stanowił ok. 70% całej wartości azjatyckich inwestycji bezpośrednich w Polsce. W przypadku Stanów Zjednoczonych wartość ta również wzrosła znacząco i wyniosła 631 mln dolarów (porównując z 341,7 mln dolarów w 2018).  Dodatkowo wspomniane wcześniej relacje polityczne Chiny-Rosja, Chiny-USA, USA-Rosja sprawiają, że w przypadku konieczności wyboru Polska stanie po stronie Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej oraz NATO jako gwarantów bezpieczeństwa.

Na wschód czy na zachód?

Aktualnie Polska znajduje się w dosyć niekorzystnym na pierwszy rzut oka położeniu, jednak jest to okazja do umocnienia swojej pozycji na arenie międzynarodowej. Widoczne jest to na przykładzie inicjatywy Trójmorza, rozpoczętej przez Polskę i Chorwację w 2015 roku. Z początku Unia Europejska i inne kluczowe kraje lekceważyły projekt, do czasu włączenia się prezydenta Donalda Trumpa i jego obecności na szczytach Trójmorza. Dodatkowo ponadpartyjne przyjęcie przez komisję spraw zagranicznych Izby Reprezentantów rezolucji dotyczącej poparcia inicjatywy Trójmorza, które miało miejsce na początku października br., jest kolejnym krokiem milowym dla projektu. Głównym celem inicjatywy jest modernizacja wschodniej ściany UE – regionu, który od zawsze był polem bitwy o wpływy między wschodem a zachodem. Podobnie jest w tym przypadku. Można to postrzegać jako wojnę geopolityczną między obecnymi w regionie Stanami Zjednoczonymi a Chińską Republiką Ludową, która zwiększa swoje wpływy poprzez 17+1 lub Jedwabny Szlak. Trójmorze, oprócz oczywistych względów inwestycyjnych i ekonomicznych, daje USA możliwość wglądu w działania Rosji, jak i pewnego rodzaju kontrolę nad regionem. Inicjatywa Trójmorza jest również ważna dla Chin nie tylko w znaczeniu geopolitycznym, ale także w działaniu Jedwabnego Szlaku, ponieważ korytarze wschodni i południowy przechodzą przez państwa Trójmorza. Konflikt pomiędzy hegemonem a krajem aspirującym do pozycji lidera, ze względu na taką samą polityczną trajektorię, jest nieunikniony. Polska mimo wszystko stara się manewrować między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, ponieważ ma służyć jako centrum logistyczne zarówno w inicjatywie Trójmorza, jak i Jedwabnym Szlaku. Dodatkowo dla większości krajów obszaru Europy Środkowo-Wschodniej USA, UE i NATO są gwarantem bezpieczeństwa w regionie. Dlatego też Polska zdecydowanie opowiada się po stronie USA w przypadku szeroko postrzeganego bezpieczeństwa. Było to widoczne przy relokacji wojsk z Niemiec do Polski, bezpieczeństwa energetycznego polegającego na imporcie LNG ze Stanów i uniezależnienia regionu od gazu rosyjskiego czy też cyberbezpieczeństwa w przypadku firmy Huawei lub TikToka. Jeśli chodzi o ekonomiczne aspekty Trójmorza, jednym z kluczowych projektów jest Via Carpathia, która połączy Litwę z Grecją. Jest to korzystne nie tylko dla regionu, ale także dla chińskiego Jedwabnego Szlaku. Dodatkowo tworzenie centrów logistycznych jak i planowany Centralny Port Komunikacyjny pokazują, że Polska mimo bliskich relacji z USA nie wyklucza Chin z kręgu swoich zainteresowań. Niewątpliwie relacje Polski z Chinami poprzez pryzmat wojny handlowej z USA są w jakimś stopniu zagrożone. Jednak nie dotyczy to tylko Polski, ale też całej UE oraz Wielkiej Brytanii, dla których Stany Zjednoczone są kluczowym partnerem. Największymi problemami w relacjach z Chinami dla prawie wszystkich krajów są wysoki deficyt handlowy oraz trudności z wejściem na rynek w Chinach. Słaba ochrona zagranicznych inwestorów, niejasne warunki wejścia na rynek, jak i same opcje wejścia na rynek, które w niektórych przypadkach wymagają stworzenia spółki z kapitałem mieszanym czy też transferu własności intelektualnej, stanowią barierę dla wielu firm. Sytuacja między Chinami a USA może przyczynić się do zmiany środowiska inwestycyjnego w Chinach. Dodatkowo Polska jako lider regionu może stać się swego rodzaju mostem porozumienia w relacjach chińsko-amerykańskich, a dzięki temu jeszcze bardziej umocnić swoją pozycję w Unii Europejskiej i na świecie. 

Wnioski dla Polski

Polska mimo znalezienia się w trudnej sytuacji może skorzystać na niej nie tylko gospodarczo, ale i politycznie. Jednak pojawiające się wyzwania w relacjach polsko-chińskich wymagają działań. Przede wszystkim Polska powinna skupić się na zmniejszeniu deficytu handlowego z Chinami, tak aby nie tylko Chiny korzystały z tej współpracy. Dodatkowo jeśli chodzi o inwestycje, chińskie firmy skupiają się na fuzjach i przejęciach przedsiębiorstw (M&A), natomiast dla rozwoju gospodarczego Polski kluczowe są  inwestycje  greenfield. Oczywiście w tym wypadku Polska może tylko zachęcać firmy do inwestycji, kreując korzystne środowisko, czyli np. tworzone w ostatnich latach liczne specjalne strefy ekonomiczne. Chiny często są postrzegane przez zachód jako kraj, który korzystając ze swoich wypracowanych przez lata zasobów finansowych, próbuje przejąć kluczowe obszary gospodarek. Dlatego też w celu poprawienia swoich relacji z zachodem Państwo Środka powinno dążyć do zbalansowania proporcji pomiędzy inwestycjami greenfield a M&A. Plany rozwojowe takie jak Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, znana jako Plan Morawieckiego, powinny być rozważone i wdrożone do planu działań w 17+1, co ożywiłoby projekt po utraceniu zainteresowania niektórych krajów (w tym Polski) spowodowanego jednostronnymi korzyściami. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej są chętne do współpracy zarówno ze Stanami Zjednoczonymi, jak i Chinami. Biorąc pod uwagę wspomniany projekt 17+1 i brak znacznych korzyści dla większości krajów, rząd w Pekinie musi zaoferować więcej niż do tej pory, a Polska jako lider regionu może skorzystać na tym najbardziej. Dlatego w interesie Polski ważne jest powstrzymanie się od jakichkolwiek aktów przeciwko Chinom, przy jednoczesnym zachowaniu dobrych stosunków z gwarantującymi bezpieczeństwo w regionie Stanami Zjednoczonymi.  Zachowanie neutralności jest niewątpliwie korzystne w długiej perspektywie i może być kluczowe w przyszłych relacjach polsko-chińskich.

Źródła:

Lewicki, G., (2020) China‘s Belt and Road meets the Three Seas Initiative. Chinese and US sticky power in the context of the COVID-19 pandemic and Poland‘s strategic interests, Polish Economy Institute. 

PCHRB, (2020) Co z naszymi relacjami z Chinami po pandemii?, Poland China Business Report. 

https://www.nbp.pl/homen.aspx?f=/en/publikacje/ziben/ziben.html -https://wits.worldbank.org/CountryProfile/en/Country/POL/Year/2018/TradeFlow/EXPIMP/Partner/CHN/Product/all-groups  

Autor: Michał Orzechowski, Lotus League

Redakcja: Agata Grochowska, Lotus League

Korekta: Kamil Kowalski

Artykuł powstał w ramach współpracy z Fundacją Lotus League – inicjatywą powołaną przez absolwentów czołowych uczelni europejskich oraz azjatyckich, której celem jest stworzenie dogodnej przestrzeni do efektywnego współdziałania na płaszczyźnie akademickiej i biznesowej obu regionów.
Więcej na: www.lotus-league.com