Hiszpańsko-chińska współpraca turystyczna – sukcesy i wyzwania

Na przestrzeni niecałych dwudziestu lat liczba turystów chińskich wyjeżdżających za granicę wzrosła niemal piętnastokrotnie – z 10 milionów w 2000 roku do 149,7 w 2018 roku. To imponujący wynik, który niewątpliwie świadczy o zmianach społeczno-gospodarczych zachodzących w Państwie Środka. Stanowi on również ważną informację dla krajów, których istotną gałąź gospodarki stanowi turystyka. Wśród takich państw bezspornie należy wymienić Hiszpanię, która jest atrakcyjna pod wieloma względami: wspaniały klimat, piękne, zróżnicowanie krajobrazy, bogata kultura i przepyszna kuchnia zadowolą nawet najwybredniejszego podróżnika. 

Chiński turysta – krótka charakterystyka

Chińscy turyści są łakomym kąskiem zarówno w ujęciu mikro (dla prywatnej osoby zajmującej się turystycznym biznesem), jak i makro (dla państwa goszczącego) . Powód jest prosty: oprócz faktu, że stanowią najliczniejszą grupę podróżujących spośród wszystkich nacji. Naród ten wydaje na zagranicznych wakacjach najwięcej pieniędzy. Szacuje się, że w 2017 roku Chińczycy zostawili za granicą 260 miliardów dolarów, wyprzedzając w tym zakresie zdecydowanie Amerykanów (którzy wydali połowę tej kwoty) oraz Brytyjczyków (zaledwie jedna czwarta wskazanej kwoty). Jeśli chodzi o wybierane kierunki, najczęściej odwiedzają oni sąsiednie kraje Azji Południowo-Wschodniej (Tajlandia, Japonia, Korea Południowa). W Europie największą popularnością cieszą się Włochy, przed Wielką Brytanią, Francją i Hiszpanią. 

Czytaj także: Chiński turysta zrozumie Polaka

Czy istnieje “typowy chiński turysta”? Wydaje się, że można tak powiedzieć – większość podróżujących z Państwa Środka to osoby młode (średni wiek nieprzekraczający 35 lat), należące do klasy wyższej lub średniej wyższej. Cele wycieczek są natomiast różnorodne – swoich zwolenników znajdzie zarówno aktywny wypoczynek oraz zwiedzanie, jak i spokojne plażowanie. Bardzo chętnie odwiedzane są także europejskie stolice mody – Paryż, Mediolan oraz Londyn, które oferują bogata gamę ekskluzywnych zakupów. Warto także zauważyć, że przeważająca część turystów chińskich preferuje podróżowanie w większej, zorganizowanej grupie. 

Chiński turysta jako target na Półwyspie Iberyjskim

Wskazane wcześniej informacje mogą się okazać bardzo cenne dla państwa, które pragnie zwiększyć swoje zyski płynące z turystyki. Wśród takich krajów znajduje się m.in. Hiszpania, która zalety przyciągnięcia turystów z Państwa Środka zauważyła niemal dekadę temu. W 2013 roku przyjęła ona ok. 250 tysięcy podróżujących tej narodowości i liczba ta szybko rosła. W 2015 roku było to niemal 400 tysięcy, by w 2019 osiągnąć poziom 869 tysięcy. Szacuje się, że w ubiegłym roku Chińczycy zostawili w Hiszpanii około 1,675 miliarda dolarów. 

Wyżej opisany duży wzrost odwiedzających jest składową kilku czynników. Przede wszystkim jest on odzwierciedleniem zwiększonej mobilności Chińczyków, którzy chętniej zwiedzają zagraniczne kraje, w tym również te położone na Półwyspie Iberyjskim. Ponadto należy także zwrócić uwagę na zabiegi czynione przez hiszpański rząd. Na przykład w 2017 roku pani minister ds. przemysłu, handlu i turystyki Reyes Maroto podczas IV edycji w wydarzenia Summit Shopping Tourism & Economy organizowanego w Madrycie, przybliżała zainteresowanym środki (takie jak szybkie wydawanie wiz, polepszanie sieci transportowej itp.), które mają przyczynić się do wzrostu liczby chińskich turystów. W ciągu kilku ostatnich lat powstało też w Hiszpanii wiele podmiotów wyspecjalizowanych w świadczeniu usług turystycznych klientowi z Państwa Środka. 

CESTUR China

Jednym z podmiotów, które nastawione są na obsługę chińskiego turysty jest CESTUR China (Centro de Estudios de Turismo Chino – Centrum Studiów nad Turystyką Chińską). Działalność Centrum opiera się na czterech filarach: doradztwie, marketingu, wydawaniu certyfikatów Welcome China oraz prowadzeniu kursów poświęconych chińskiej turystyce. CESTUR pomaga na przykład w prowadzeniu aktywności na chińskich portalach społecznościowych (WeChat, Weibo) oraz rozwoju spersonalizowanej strony internetowej. Jeśli chodzi o Welcome China to jest to jedyny certyfikat uznawany przez Chińską Akademię Turystyki (CTA). Jego uzyskanie gwarantuje posiadaczowi szereg korzyści – jest to dokument rozpoznawalny na całym świecie, cieszący się zaufaniem wśród chińskich podróżujących. Dzięki niemu możliwa jest także bardziej efektywna działalność w mediach społecznościowych oraz korzystanie z chińskich usług doradczych. 

Warto również zwrócić uwagę na bogatą ofertę kursów skierowanych dla hiszpańskich przedsiębiorców. Wśród nich znajdziemy zarówno kursy sektorowe (dotyczące hotelarstwa, transportu, gastronomii, wydarzeń kulturalnych itp.) oraz tematyczne (np. dotyczące nowych technologii w chińskiej turystyce, artykułów luksusowych, sposobów podróżowania chińskiego turysty). 

Inicjatywa CESTUR China jest jednym z bardziej spektakularnych przykładów zainteresowania turystą chińskim na Półwyspie Iberyjskim. Wydaje się, że tak bogata i całościowa oferta pozwalająca na poznanie potrzeb Chińczyków może przynieść długotrwałe efekty i dalszy wzrost liczby odwiedzających. 

Prognozy

Kiedy kilka tygodni temu rozpoczynałam pracę nad tym artykułem, temat koronawirusa w kontekście Hiszpanii wydawał się dość odległy. Wówczas wirus wchodził w fazę regresji w Chinach, a w Europie poważna sytuacja panowała jedynie we Włoszech. Niestety obecnie (dane z 1.04) liczba zarażonych przekroczyła w Hiszpanii liczbę 100 tysięcy osób, a zmarłych – 9 tysięcy. Myślę, że można zaryzykować stwierdzenie, że częściową odpowiedzialność za to ponosi hiszpański rząd, którego działania były zdecydowanie spóźnione i zbyt łagodne.

Kilka tygodni temu chciałam napisać, że prognozy w kontekście hiszpańsko-chińskiej współpracy turystycznej są korzystne i można liczyć na stały wzrost liczby turystów z Państwa Środka, którzy za cel podróży wybiorą Hiszpanię. W obecnej sytuacji taka prognoza nie jest uzasadniona. Trudno jest przewidzieć, jak długo potrwa pandemia i jak rozwinie się ona w poszczególnych krajach, w tym także w Hiszpanii. Niewątpliwie jednak cały świat musi liczyć się z nadchodzącym głębokim kryzysem gospodarczym. Pozostaje jednak mieć nadzieję, że pozytywny obraz hiszpańskiej turystyki, który przez dwie udało się zbudować pozostanie, a Chińczycy (oraz obywatele innych państw) niebawem powrócą na Costa del Sol. 

Autorka: Agata Grochowska, Lotus League

Artykuł powstał w ramach współpracy Autorki z Fundacją Lotus League – inicjatywy powołanej przez absolwentów czołowych uczelni europejskich oraz azjatyckich, której celem jest stworzenie dogodnej przestrzeni do efektywnego współdziałania na płaszczyźnie akademickiej i biznesowej obu regionów. Serdecznie zapraszamy do lektury artykułów, które będą pojawiały na portalu ChinyTech.pl