Hongkong centrum kryptowalut

W ubiegłym tygodniu, nadzór finansowy Hongkongu przedstawił obszerny zestaw nowych przepisów regulujących handel kryptowalutami w celu zwiększenia ochrony inwestorów. Nadrzędnym celem wprowadzonego prawa jest uczynienie z tego multikulturowego miasta, światowego centrum handlu wirtualnymi walutami.

Nowe przepisy, ogłoszone przez Komisję Papierów Wartościowych i Kontraktów Terminowych (SFC), dotyczą głównie funduszy inwestujących w wirtualne waluty, ale też platform handlowych, na których obowiązującą walutą jest ta wirtualna. Nowy system będzie uniemożliwiał inwestorom indywidualnym handlowanie za pośrednictwem tych funduszy lub platform bitcoinem, jednak będzie pozwalał na inwestowanie przez profesjonalnych inwestorów.

Bitcoin, który właśnie skończył 10 lat, był bardzo pożądany przez inwestorów na całym świecie szczególnie w przeciągu ostatnich dwóch lat, zmieniając swoją cenę do prawie 20 000 USD w grudniu 2017 r., gdy pod koniec 2016 r. wynosiła ona ok. 980 USD.

Ten wzrost nastąpił, kiedy to inwestorzy instytucjonalni i fundusze zaczęły inwestować w spekulacje, że wirtualne aktywa wkrótce znajdą szersze zastosowania w płatnościach, a inwestorzy detaliczni bardzo chętnie do nich dołączyli, uzyskując bardzo wysokie krótkoterminowe zyski.

Władze Chin kontynentalnych nałożyły po wielu przypadkach manipulacji na rynku i oszustw całkowity zakaz wymian giełdowych kryptowalut we wrześniu 2017 r. Bitcoin jest obecnie notowany niżej, w chwili obecnej spadł z najwyższego poziomu do 6,300 USD.

SFC w czwartek wydało dwa okólniki wchodzące automatycznie w życie, jeden dotyczący funduszy inwestujących w wirtualne waluty, a drugi platform transakcyjnych. Badane są także nowe przepisy, które miałyby objąć wymianę kryptowalut. W tym celu SFC rozważa wykorzystanie “piaskownicy”, która mogłaby być środowiskiem kwarantanny dla startupów finansowych, miejscem obserwowania nowych firm i oceny ich legalności.

Polecamy również: Polskie startupy na hongkońskim rynku – rozmowa z dr Wing Hin Chungiem

Nowe przepisy mają skutecznie uszczelnić luki w przepisach, ponieważ ani fundusze walutowe, ani platformy, które umożliwiają handel kryptowalutami, nie podlegały do tej pory regulacjom ani Urzędu Kontroli Monetarnej w Hongkongu jak też Komisji Papierów Wartościowych i Kontraktów.

Określenie „profesjonalny inwestor” zgodnie z prawem hongkońskim odnosi się do tych inwestorów, którzy posiadają co najmniej 8 milionów dolarów (1,02 miliona USD) aktywów inwestycyjnych i dwa lata doświadczenia. Obowiązkiem zarządzających funduszami, brokerów i operatorów platform jest zapewnienie obrotu wyłącznie profesjonalnym inwestorom.

Jednym z kluczowych postulatów jest to, że fundusze, które zainwestują ponad 10 procent swoich aktywów w wirtualne waluty, będą musiały być licencjonowane przez SFC, kończąc tym samym erę, w której fundusze akcyjne mogły funkcjonować w sposób nieuregulowany w środowisku. Do tej pory już kilka podmiotów rozpoczęło proces aplikacyjny o uzyskanie specjalnej licencji.

Warto przypomnieć, że Hongkong to miejsce narodzin kilku największych na świecie firm kryptograficznych. Dwie największe to Binance i Bitmain. Lokalna giełda jest gotowa do zorganizowania IPO trzech chińskich przedsiębiorstw wydobywczych Bitcoin (w tym Bitmain), a siedem lokalnych banków opracowuje prywatny blockchain we współpracy z Urzędem Monetarnym Hongkongu. Również kilka miesięcy temu największy japoński komunikator ogłosił utworzenie funduszu dotyczącego technologii blockchain o wartości 10 milionów dolarów.

©


Spodobał Ci się powyższy artykuł? Masz pytanie? A może szukasz partnerów do współpracy? Zapraszamy do bezpośredniego kontaktu wszystkich zainteresowanych podjęciem wspólnych projektów.

Zespół ChinyTech.pl