„Technologia tak ma” – buddyści.

Inteligentna bransoletka Acer’a (Leap Beads, zrobiona z drewnianych koralików) jest przeznaczona dla praktykujących buddystów. Pozwala ona skupić się na modlitwie, a nie na samym liczeniu recytowanych mantr – co podobno rozprasza bardzo uwagę.

Największy koralik ma wbudowany chip, który śledzi jak często użytkownik obraca bransoletke w dłoniach. Każdy pełny obrót reprezentuje jedną mantre, a „wyniki” wyświetlają się w aplikacji na smartfonie i zmieniają się w “kredyty”, które można następnie udostępnić w mediach społecznościowych. Na największym koraliku zauważymy znak lotosu, który świeci się kiedy ładujemy paciorek (bateria wystarcza na około 4 dni). Inteligentne koralki mają również funkcje rejestrowania liczby kroków oraz monitorowania snu. Tajwańska firma Acer, planuje w przyszłości dodać więcej opcji takich jak…płatności elektroniczne (dodatkowo zniżki w buddyjskich sklepach i restauracjach). Na razie Leap Beads będzie sprzedawany tylko buddyjskim organizacjom religijnym na Tajwanie. A jak tam z ceną? To trochę ponad 450 złotych.

Choć wydaje się, że jest to produkt zupełnie niszowy, inwestorzy śpią spokojnie. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć na ciekawe liczby: na Tajwanie jest prawie 8 milionów buddystów, a niektóre źródła mówią, że na całym świecie jest ich 500 milionów. Oczywiście to nie oznacza, że każdy praktykujący buddysta kupi drewniane paciorki, ale potencjał wydaje się duży. Firma Acer, znalazła dodatkowy rynek, który z pewnością dobrze już wykorzystuje (10000 bransoletek rozeszło się w tempie ekspresowym).

Wygląda na to, że technologia stała się narzędziem oświecenia.

©ChinyTech.pl 2019