Czy Chińczyk gra w “Chińczyka”?

Chińczyków jest tak wielu, że z pewnością któryś z nich zna popularną u nas grę w „Chińczyka”. Chyba warto jednak wiedzieć, że nazwa ta przyjęła się tylko u nas – w Polsce, a gra wcale nie jest chińska. Na całym świecie znana jest pod nazwą „Man, don’t get annoyed (with me)” czy „Pachisi”. Jest to niemiecka gra z początku XX w., wymyślona przez zawodowego twórcę gier planszowych, który zwyczajnie uprościł starożytną gre hinduską i spopularyzował ją w całej Europie. Dzisiaj, w Chinach, starsze pokolenie zapewnia sobie rozrywkę przy dwóch chińskich grach planszowych: „Madżongu” (MaJang) oraz chińskich szachach (XiangQi). A w co gra młode chińskie pokolenie?

Z przychodami około 15 miliardów dolarów (2017), Chiny stały się najważniejszym rynkiem gier mobilnych na świecie. Pokonały nawet Stany Zjednoczone, gdzie uzyskano przychody o połowę mniejsze. Żeby dodać pikanterii wspomnijmy, że w Chinach jest już 500 milionów chińskich graczy mobilnych, a w 2021 r. będzie ich już prawie 700 milionów. Jeżeli chodzi o płeć: połowa z nich to kobiety.

Przychody z gier mobilnych są najszybciej rosnącym segmentem i przewiduje się, że w 2018 r. wyprzedzą gry z branży online (gry na PC). Zdecydowanym liderem w branży gier jest chińska korporacja Tencent (w trzecim kwartale 2017 r. jej przychody z gier online wzrosły o 48%!). Jedna z głównych gier firmy Tencent jest Honor of Kings, która ma ponad 200 milionów miesięcznych użytkowników. Wspomnijmy też o kolejnej wielkiej chińskiej technologicznej firmie, którą jest NetEase. Firma ta odnotowała wzrost przychodów o 23,5% , rok do roku.

Ale nie tylko Chiny nam w głowie. Warto dodaż, że w 2017 r. na całym świecie przychody z gier mobilnych osiągnęły 46,1 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o 12,5 % rok do roku! W Ameryce Północnej odnotowano 8,6 miliarda dolarów przychodów rocznie (czyli 5 % więcej, rok do roku) podczas gdy w regionie Azji i Pacyfiku odnotowano przychód ponad 27 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o 13 % rok do roku. Co ciekawe najszybciej rozwijającym się regionem był rynek Bliskiego Wschodu i Afryki, który odnotował 2,32 miliarda dolarów przychodów (o 46 % więcej, rok do roku). Drugim najszybciej rozwijającym się rynkiem to Ameryka Łacińska, która osiągnąła przychód na poziomie 1,71 miliarda dolarów (wzrost o 24%).

Wszystkie te liczby pokazują nam możliwości i stanowią doskonałą okazję dla globalnych twórców gier i ich wydawców. Dodajmy, że na bardzo szybko rozwijającym się rynku gier mobilnych, tanie telefony z systemem Android, ostatnio stały sie popularne. Średni użytkownik mobilny w Chinach posiada stosunkowo tani, ale wydajny telefon komórkowy, który bez trudu umożliwia granie w gry mobilne (warto odnotować, że jakość chińskich smartfonów wciąż rośnie). Przepisy jednak czy inne czynniki sprawiają, że zagranicznym firmom z branży gier, wciąż trudno jest wdrożyć swoje gry mobilne w Państwie Środka. Rynk gier mobilnych jest także łakomym kąskiem dla zagranicznych firm z innych branż np. zajmujących się marketingiem i reklamą. Zagraniczne firmy poprzez precyzyjną strategię lub współpracę z tworcami gier, mogłyby uatrakcyjnić swoje produkty na chińskim rynku, rozdając np. nagrody w grze czy poprostu reklamować swoją markę. Dzięki czemu zarówno produkt, jak i gra byłyby atrakcyjniejsze dla graczy. To już się dzieje. W ostatnim czasie, tego rodzaju reklama dynamicznie sie rozwija. Wspomnijmy chociażby o nowej popularnej grze mobilnej „Tiao yi Tiao” (stworzonej przez Tencent), która w zaledwie pare dni posiadała ponad 100 milionów dziennych graczy! Gra nie jest skomplikowana. Typowym pionkiem skaczemy z jednego miejsca na drugie, i tak zdobywamy punkty.

Jeżeli pionek – przy skoku – nie trafi w kolejny „sześcian” – przegrywamy i zaczynamy od nowa. W tej chwili np. Nike i McDonald wykupiły już miejsca „pod pionkiem”, gdzie od czasu do czasu zobaczymy ich logo. Dodajmy, że jeżeli wylądujemy pionkiem na tych „szcześcianach”, otrzymamy więcej punktów. Taka reklama kosztuje pare milionów dolarów, a według przecieków właściciel firmy Tencent (czyli twórcy tej gry), sam wybiera partnerów. ”Tiao yi Tiao” spotkała się również z krytyką, ponieważ wydaje się kopią gry mobilnej „Bottle Flip” należącej do francuskiej firmy Ketchapp.

Chiński rynek gier mobilnych: 5 rzeczy, które powinieneś wiedzieć:

  1. Konkurencja: Tencent oraz NetEase dominują na rynku. Poza tymi gigantami jest także wielu innych dużych graczy. To sprawia, że mniejszym firmom (również tym zagranicznym) trudno jest wejść na rynek chiński. Pamiętajmy jednak, że Chiny to kraj dla firm, które nie boją się wyzwań.
  2. Ograniczenia i cenzura: chiński rynek gier jest trudny, ze względu na lokalne ograniczenia i cenzurę. Dodajmy, że np. Google Play Store (ogólnie Google i jego „usługi”) są zablokowane od 2010 roku. Jedną z głównych możliwości wejścia na rynek chinski jest założenie własnej firmy w Chinach lub współpraca z lokalnym partnerem, który dobrze rozumie rynek, jego ograniczenia oraz możliwości. Dobrym przykladem jest szwedzka firma zajmująca się grami losowymi – Mojang, ktora połączyła siły z chińskim gigantem gier Netease.
  3. Kultura: Zrozumieć Użytkownika: wiele popularnych chińskich gier internetowych jest opartych na chińskiej literaturze, komiksach, programach telewizyjnych czy popkulturze. W swojej stategii wejścia na rynek chiński, warto zaznajomić się z preferencjami chińskich „konsumentów”gier mobilnych.
  4. Myśl Globalnie: Chińskie firmy z branży gier mobilnych mają pewne problemy z dotarciem do „zachodnich” użytkowników. Konkurencyjność przemysłu gier w Chinach, doprowadziła do rosnącej „globalizacji” chińskich firm z tej branży, które przy pomocy odpowiednich metod promocji probują przemawiać do zachodniej publiczności (np. wynajmując znanych zachodnich aktorów do reklamy chińskich gier mobilnych). Zazwyczaj jednak idą na łatwiznę i przejmują lokalnych zagranicznych “graczy”. W ten sposób pomału i łatwo zdobywają międzynarodowe rynki. Globalizacja chińskich gier mobilnych jest również szansą dla zagranicznych firm z tej branży – w cenie, jest pomoc w „podbiciu” międzynarodowych rynków z tego przemysłu, której chińskie giganty wciąż szukają.
  5. Mobilne gry sportowe: tego typu gry są bardzo popularne w Chinach. Na pewno bardziej niż na „Zachodzie”. Gry sportowe nadal są atrakcyjne dla chińskich użytkowników. Nie są jednak dominującym gatunkiem gier w tej dynamicznej branży.

©ChinyTech.pl 2019